W tytule posta specjalnie nie odniosłem się do słowa "nieruchomości", ponieważ istnieją również rynki niruchomości komercyjnych ( sklepy, bary, restauracje, magazyny itp.) a te mają się troszkę inaczej, niż nieruchomości mieszkalne. Jeden z inwestorów, który porusza się na tym rynku, ma w swoim portfelu zaledwie 8% nieruchomości mieszkalnych.
Oczywiście kto by nie chciał kupić czegoś i mieć dochód w każdym miesiącu, niezależnie od tego czy się pracuje czy nie? Taki jest główny cel ludzi z pokolenia kapitalizmu. Oczywiście można go osiągnąć na wiele sposobów. Jeden inwestuje w domy, inny w akcje z dywidendami, a kolejny w biznesy.
Pozwolę sobie na zamieszczenie linku do bardzo ciekawego artykułu związanego z inwestowaniem w nieruchomości mieszkalne na naszym rynku. Miłej lektury.
Czemu strategia Kiyosakiego nie sprawdza się w Polsce
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Droga ku giełdowemu spełnieniu. 2026-07-18
Równia pochyła... Na podstawie wyników obecnych i dodatkowych testów lekko zmodyfikowałem strategię, wyłączyłem jedno zagranie z uwagi na ...
-
W wasze ręce oddaję krótki, ale treściwy poradnik dotyczący obligacji, znaleziony na stronie KNFu. Miłej lektury. Anatomia Sukcesu - Krzy...
-
Moim zdaniem zdrowe poziomy Dla osoby prywatnej, która ma pracę, dziecko, zobowiązania, życie i nie chce się zajechać: Poziom Przyrost m...
-
I tak ponownie wszedłem do gry. Niestety wizja zostania milionerem poprzez daytrading doprowadziła do sporego uszczuplenia konta o około 30...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz